Na leczenie
Aliaksandr Serhiyenka, Poznań,
numer zbiórki: 112820
Opis zbiórki
Nazywam się Aleksander. Jeszcze niedawno moje życie wyglądało zupełnie inaczej. Praca, codzienne obowiązki, plany i troska o rodzinę były naturalną częścią każdego dnia. Pracowałem jako kierowca i chciałem po prostu żyć normalnie — pracować, być blisko swoich najbliższych i planować przyszłość.
Dziś moja codzienność wygląda zupełnie inaczej. Zamiast myśleć o pracy i planach, muszę mierzyć się z bólem, kolejnymi badaniami, leczeniem i niepewnością jutra.
Diagnoza, która zmieniła wszystko
W 2022 roku przeszedłem operację usunięcia guza w obrębie uda, poprzedzoną radioterapią. Miałem nadzieję, że najtrudniejsze już za mną. Niestety, w 2026 roku dowiedziałem się, że choroba nowotworowa rozprzestrzeniła się i pojawiły się przerzuty do płuc oraz kości.
Rozpocząłem chemioterapię. To trudne leczenie, a przede mną nadal kolejne decyzje i konsultacje dotyczące dalszego postępowania.
Niedawno doszło do złamania kości udowej w miejscu zajętym przez przerzut. Konieczna była pilna operacja stabilizacji złamanej kości. Teraz zmagam się z silnym bólem i ogromnym osłabieniem. Nawet najprostsze czynności wymagają wysiłku, a powrót do sprawności stał się kolejnym trudnym etapem walki.
Nie wiem, jak będzie wyglądała moja droga w najbliższych miesiącach. Wiem jednak, że chcę kontynuować leczenie, odzyskać siły i zrobić wszystko, co możliwe, aby móc być jak najdłużej z moją rodziną.
Moja rodzina jest moją siłą
Jestem mężem i ojcem dwójki dzieci — w wieku 18 i 16 lat. To właśnie dla moich najbliższych chcę walczyć. Chciałbym, abyśmy mogli jeszcze spędzać razem zwyczajne dni, rozmawiać, śmiać się i snuć plany na przyszłość.
Choroba dotknęła nie tylko mnie. Dotknęła całą naszą rodzinę. Moja żona każdego dnia mierzy się ze strachem o moje zdrowie, pomaga mi w najtrudniejszych chwilach i próbuje znaleźć rozwiązania, kiedy sama sytuacja wydaje się przytłaczająca.
Trudno opisać bezsilność, którą czujemy, gdy ból nie pozwala normalnie funkcjonować, a przyszłość pozostaje niepewna. Jeszcze trudniej pogodzić się z tym, że choroba odbiera nam poczucie bezpieczeństwa i zwyczajną codzienność.
Nie prosimy o litość. Prosimy o szansę na dalsze leczenie, rehabilitację i wsparcie w czasie, w którym sami nie jesteśmy w stanie poradzić sobie ze wszystkimi obciążeniami.
Na co zbieramy 20 000 zł?
Zwracamy się z prośbą o pomoc w pokryciu kosztów związanych z chorobą, leczeniem i powrotem do sprawności.
Zebrane środki przeznaczymy na:
- Dojazdy do szpitali, konsultacje i badania — aby móc docierać na wizyty i kontynuować diagnostykę oraz leczenie.
- Leki i leczenie przeciwbólowe — aby zmniejszyć cierpienie i poprawić codzienne funkcjonowanie.
- Rehabilitację po złamaniu i operacji — aby stopniowo odzyskiwać sprawność, zgodnie z zaleceniami lekarzy.
- Specjalistyczne żywienie i opiekę — szczególnie w okresie osłabienia organizmu i rekonwalescencji.
- Prywatne konsultacje i dodatkowe badania — jeśli będą potrzebne, aby uzyskać kolejne opinie i lepiej zaplanować dalsze leczenie.
Kwota 20 000 zł ma pomóc nam przejść przez najbliższy etap leczenia i rekonwalescencji. Na tym etapie nie wiemy jeszcze, jakie kolejne wydatki pojawią się przed nami, dlatego każda pomoc będzie dla nas ważna.
Każda pomoc daje nam siłę
Wiem, że nie możemy cofnąć czasu ani sprawić, by choroba zniknęła z dnia na dzień. Możemy jednak szukać możliwości leczenia, walczyć z bólem, pracować nad powrotem do sprawności i nie rezygnować z nadziei.
Jeśli możesz wesprzeć moją zbiórkę, będę ogromnie wdzięczny. Każda wpłata — niezależnie od wysokości — pomoże nam pokryć część wydatków, które dziś są dla naszej rodziny bardzo trudne.
Jeśli nie możesz wpłacić pieniędzy, proszę, udostępnij tę zbiórkę. Być może dzięki Tobie nasza prośba dotrze do kogoś, kto będzie mógł nam pomóc.
Dziękujemy z całego serca za każdą wpłatę, każde udostępnienie, dobre słowo i okazane wsparcie.
Aleksander wraz z żoną i rodziną ❤️
Darczyńcy
Na zbiórkę nie wpłacono jeszcze darowizny. Chcesz być pierwszy? Przekaż darowiznę i pomóż osiągnąć cel zbiórki!
Wypłaty
Podopieczny jeszcze nie wypłacił środków ze zbiórki.

Słowa wsparcia
Chcesz dodać otuchy w walce Podopiecznego? Przekaż darowiznę i dopisz kilka słów wsparcia!