Jestem zwykłą Anką

Anna Bloch, Kąty Węgierskie,
numer zbiórki: 112826

slide1

Opis zbiórki

PL

Jestem zwykłą Anką. Dziś to ja potrzebuję Waszej pomocy ❤️

Nigdy nie myślałam, że przyjdzie mi prosić ludzi o pomoc w walce o własne życie. Jestem zwyczajną kobietą. Mam rodzinę, bliskich, marzenia i plany, które chciałabym jeszcze zrealizować. Chciałam po prostu żyć, cieszyć się codziennością i nie zastanawiać się, co przyniesie kolejny dzień.

W 2024 roku usłyszałam diagnozę, która zmieniła wszystko  rak żołądka w IV stadium, z przerzutem do jajnika.

Zaczęła się walka, której nie da się opisać jednym zdaniem. Przeszłam 12 cykli chemioterapii, operację usunięcia żołądka, kolejne zabiegi i powikłania. Musiałam nauczyć się żyć bez żołądka, zmierzyć się z ogromnym osłabieniem i zaakceptować, że moje życie już nigdy nie będzie wyglądało tak samo jak wcześniej.

Były dni, kiedy brakowało mi sił nawet na najprostsze czynności. Był strach, ból, zmęczenie i chwile, w których trudno było myśleć o jutrze. Ale krok po kroku próbowałam wracać do życia. Chciałam wierzyć, że najgorsze mam już za sobą.

Przez pewien czas wydawało się, że mogę złapać oddech. Niestety, w 2026 roku przyszła kolejna trudna wiadomość: nawrót choroby. Kolejna operacja, kolejne zmiany nowotworowe i świadomość, że znów muszę stanąć do walki.

Dziś przygotowuję się do dalszego leczenia onkologicznego, również w związku z możliwością udziału w badaniu klinicznym. Nie wiem, co przyniosą kolejne miesiące. Wiem jednak, że chcę wykorzystać każdą szansę, którą mam.

Dlatego zwracam się do Was. Nie dlatego, że łatwo prosić o pomoc. Wprost przeciwnie — to dla mnie bardzo trudne. Ale sama nie jestem w stanie udźwignąć wszystkich kosztów, które wiążą się z dalszym leczeniem i dbaniem o moje wyniszczone chorobą ciało.

Zebrane środki pomogą mi opłacić dojazdy na badania i leczenie, rehabilitację, opiekę dietetyka klinicznego, wsparcie psychologiczne, dodatkowe badania oraz żywienie, które po usunięciu żołądka jest szczególnie ważne. Chcę mieć siłę, by przejść przez kolejny etap tej drogi.

Moim celem jest zebranie 90 000 zł na najbliższe miesiące. To kwota, która ma pomóc mi skupić się na tym, co teraz najważniejsze: na leczeniu, odzyskiwaniu sił i wykorzystaniu dostępnych możliwości.

Nie jestem bohaterką z filmu. Jestem Anką. Czasem silną, czasem przerażoną, często zmęczoną. Mam dni, kiedy uśmiecham się i próbuję normalnie żyć, ale są też takie, kiedy zwyczajnie brakuje mi sił.

Nie proszę Was o litość. Proszę o szansę i wsparcie. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają dla mnie znaczenie.

Jeśli możecie, pomóżcie mi przejść przez ten kolejny etap. Chciałabym jeszcze przeżyć wiele zwyczajnych dni  takich, które dla innych są codziennością, a dla mnie stały się czymś bezcennym.

Jestem zwykłą Anką. I dziś naprawdę potrzebuję Was. ❤️

Dziękuję za każdą pomoc, za obecność i za to, że nie pozwalacie mi czuć, że w tej walce jestem sama.

 

Słowa wsparcia

Chcesz dodać otuchy w walce Podopiecznego? Przekaż darowiznę i dopisz kilka słów wsparcia!

Darczyńcy

donor2
Darczyńca Anonimowy
1 dzień temu
30,00 zł

Wypłaty

Do dyspozycji podopiecznego pozostało:   30.00 zł

Podopieczny jeszcze nie wypłacił środków ze zbiórki.

Podzbiórka

Podzbiórkę możesz założyć przy każdym celu, który jeszcze nie osiągnął 100%, a środki zgromadzone podczas jej trwania zostaną dodane do zbiórki głównej.