Na kosultacje specjalistyczne, leki i suplementy, badania, fizjoterapię i psychoterapię
Małgorzata Krajewska, Żurawiniec,
numer zbiórki: 112519
Opis zbiórki
Cześć, mam na imię Małgosia i w maju 2025 r. usłyszałam diagnozę, która diametralnie zmieniła życie moje i mojej rodziny. Mam męża i 3 synów, to dla nich znosiłam dzielnie całe leczenie.
W mojej piersi zdiagnozowano trójujemnego raka, najgorzej rokującego, agresywnego, bardzo szybko rosnącego oraz szybko dającego przerzuty. Przez 7 miesięcy przeszłam bardzo intensywne leczenie: chemioterapię, operację oszczędzającą, badania genetyczne (z których wyszło, że nie mam mutacji, co dobrze wróżyło), długą rehabilitację niesprawnej ręki po usunięciu wszystkich węzłów chłonnych, z których niestety, aż połowa była zajęta.
Pod koniec listopada przeżyłam stratę, ogromny stres i traumę związaną ze śmiercią mojej mamy i to prawdopodobnie spowodowało pogorszenie stanu zdrowia.
Radioterapia i chemioterapia w tabletkach zostały wstrzymane.
Niestety w tym momencie zmagam się (od 7 stycznia) z potwierdzonymi przerzutami do wątroby. Opieką obejmuje mnie poradnia medycyny paliatywnej i hospicjum domowe.
Chciałabym w tym momencie mieć możliwość poszukania innych terapii, potrzebne mi prywatne konsultacje z lekarzami zajmującymi się przerzutami do wątroby, w celu potwierdzenia czy leczenie, które zostało mi zaproponowane jest najlepsze. Wierzę, że są jeszcze możliwości okiełznania tego szybkiego pogorszenia i powrotu do leczenia, jakie było zaplanowane po operacji (radioterapia, kilkuletnia chemioterapia oraz program lekowy dla pacjentów z przerzutami do wątroby).
Mam dla kogo żyć, a życie jest piękne, także wciąż patrzę z nadzieją w przyszłość.
Mimo bólu i złego samopoczucia oraz braku sił, mam wciąż wolę walki, więc gorąco proszę o wpłaty- będę wdzięczna za wsparcie i pomoc!
Proszę również o modlitwę, codzienną dziesiątkę różańca św. o 21.30.
To nasz rodzinny szturm do nieba. Bóg zapłać!
Małgosia
Wypłaty
Podopieczny jeszcze nie wypłacił środków ze zbiórki.

Słowa wsparcia